W polskim Sejmie pojawił się projekt ustawy, który ma na celu wprowadzenie nowego instrumentu prawnego, tzw. „ślepego pozwu”, który ma być narzędziem w sprawach dotyczących naruszenia dóbr osobistych w Internecie. To innowacyjne rozwiązanie ma pomóc ofiarom hejtu i innych naruszeń w Internecie, które dotąd napotykały trudności w dochodzeniu swoich praw z powodu anonimowości sprawców.
Czym jest „ślepy pozew”?
Obecnie, aby wnieść pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko osobie, która działała w Internecie, konieczne jest wskazanie jej danych osobowych w treści pozwu. Jest to szczególnie trudne, gdy sprawca działa anonimowo, korzystając z pseudonimu lub ukrywa się za adresem IP, który nie jest łatwo dostępny dla poszkodowanego. „Ślepy pozew” to nowa forma pozwu, która umożliwia ofierze złożenie sprawy sądowej bez znajomości tożsamości pozwanego. W praktyce oznacza to, że osoba, której dobra osobiste zostały naruszone, może wszcząć postępowanie przeciwko nieznanemu sprawcy, a sąd, z pomocą dostawców usług internetowych i telekomunikacyjnych, podejmie kroki w celu jego identyfikacji.
Główne założenia projektu ustawy
Projekt ustawy przewiduje dodanie do Kodeksu postępowania cywilnego nowego działu IX, który będzie poświęcony postępowaniu w sprawach ochrony dóbr osobistych przeciwko osobom o nieznanej tożsamości. Zmiany te wprowadzają szereg dodatkowych wymogów formalnych dla „ślepych pozwów” oraz nakładają na sąd obowiązki związane z ustaleniem tożsamości pozwanego.
Procedura „ślepego pozwu” będzie przebiegać w następujących krokach:
- Złożenie pozwu przez poszkodowanego – Powód wnosi pozew do sądu, nawet jeśli nie zna danych osobowych pozwanego.
- Działania sądu – Po otrzymaniu pozwu, sąd zwróci się do dostawcy usług internetowych (np. serwisu społecznościowego lub forum internetowego), za pośrednictwem którego doszło do naruszenia, o przekazanie wszystkich dostępnych danych pozwanego. W razie potrzeby, sąd poprosi również o informacje dotyczące dostawcy usług telekomunikacyjnych, z którego korzystał pozwany.
- Współpraca z dostawcami usług – Usługodawca internetowy oraz przedsiębiorca telekomunikacyjny, będą zobowiązani do udostępnienia żądanych informacji w ciągu 7 dni od otrzymania wniosku. W przypadku nieprzekazania danych w terminie, grozi im kara grzywny w wysokości od 100 tysięcy do 1 miliona złotych.
- Decyzja sądu – Jeśli sąd, mimo starań, nie zdoła ustalić tożsamości pozwanego z powodu braku dostatecznych danych, postępowanie zostanie umorzone. Oznacza to, że jeśli ustalenie tożsamości sprawcy okaże się niemożliwe, sprawa nie będzie mogła być kontynuowana.
Zmiany w innych ustawach
Projekt ustawy przewiduje również korekty w innych aktach prawnych, takich jak ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz Prawo komunikacji elektronicznej. Zmiany te mają na celu dostosowanie obecnych przepisów do nowych realiów związanych z postępowaniami w sprawach o naruszenie dóbr osobistych w Internecie.
Co to oznacza dla ofiar hejtu w Internecie?
Wprowadzenie „ślepego pozwu” ma na celu ułatwienie ofiarom hejtu dochodzenia swoich praw, szczególnie w przypadkach, gdy sprawca jest anonimowy. Dzięki temu narzędziu, poszkodowani będą mogli skuteczniej walczyć o swoje prawa w sądzie, a anonimowi sprawcy przestępstw internetowych będą mieli trudniej unikać odpowiedzialności. To ważny krok w kierunku wzmocnienia ochrony dóbr osobistych w erze cyfrowej, gdzie anonimowość często bywa wykorzystywana do szerzenia nienawiści i szkodzenia innym.
Ustawa zakłada, że nowe przepisy wejdą w życie po 12 miesiącach od ich uchwalenia, co daje czas na dostosowanie się zarówno sądom, jak i usługodawcom oraz dostawcom usług telekomunikacyjnych do nowych obowiązków.
Więcej szczegółów na temat projektu ustawy można znaleźć pod poniższym linkiem:
https://lnkd.in/dFFdaaJj

